Rynek Pierwotny | Dwa Pokoje - Part 3

Archiwum dla kategorii: ‘Rynek pierwotny’

Deweloperskie czy w płycie? Oto jest pytanie.

Bogaty Ojciec Robert Kiyosaki

W ostatnim czasie mieszkania deweloperskie stały się bardzo pożądane przez kupujących, którzy zdają się zarazem gardzić mieszkaniami w płycie. Ja jednak uważam, że mieszkania w płycie również mają swoje zalety. Na pewno warto rozpatrzyć zakup mieszkania na starszym blokowisku i to nie tylko z powodów czysto finansowych.

Przyjrzyjmy się zatem zaletom i wadom zarówno mieszkań deweloperskich, jak i tych z tzw. wielkiej płyty.

MIESZKANIA W PŁYCIE

Zalety:

  • niewątpliwym plusem blokowisk jest infrastruktura – na osiedlach przeważnie obecne jest przedszkole, szkoła, place zabaw, zieleń miejska, sklepy i punkty usługowe. Starsze osiedla są też dobrze skomunikowane z innymi częściami miasta (autobusy, tramwaje).
  • przeogromną zaletą starszych osiedli jest rozsądna odległość między blokami - coś czego nie uświadczymy na osiedlach deweloperskich. Zapewnia to choć odrobinę prywatności, gdyż balkon sąsiada nie wchodzi nam do kuchni itp.
  • osiedla z płyty są przeważnie zarządzane przez spółdzielnię, która dba o wymianę okien, ocieplenie budynków, utrzymanie czystości i remonty na osiedlu. Prace może i postępują wolno, ale np. w Poznaniu z roku na rok zmiany na lepsze są coraz bardziej widoczne.
  • kupując mieszkanie na rynku wtórnym zawsze będzie ono w większym lub mniejszym stopniu urządzone. Jeśli kupowane mieszkanie nie jest kompletną ruiną to już w dniu wprowadzenia się możemy korzystać z toalety, mamy się gdzie wykąpać, często też mamy do dyspozycji umeblowaną kuchnię, a czasem i pokoje (np. szafy wnękowe). I choć nie zawsze mieszkanie będzie urządzone pod nasze gusta, to jednak można w nim od razu zamieszkać. A to ogromny plus, szczególnie w sytuacji kiedy nie posiadamy już środków na remont.

Wady:

  • wykonanie mieszkań z wielkiej płyty niestety pozostawia wiele do życzenia. Każdy kto miał okazję kiedykolwiek zamieszkać w takim mieszkaniu pewnie zwrócił uwagę na krzywe ściany (brak kątów prostych), „rów tektoniczny” przez środek sufitu w miejscu złączenia płyt itp. I choć drobny remont pozwoli zatuszować mankamenty, to jednak rażące wady budowlane pozostawiają pewien niesmak.
  • w przypadku mieszkań gotowych możliwość własnej aranżacji wnętrza jest ograniczona. Zmiana rozkładu mieszkania jest przeważnie bardzo kłopotliwa lub wręcz niemożliwa. Musimy zatem zaakceptować to co jest, a to nie zawsze musi nam odpowiadać.
  • w niektórych blokach montowane były zsypy na śmieci, i choć mają one swoich zwolenników, to przeważnie są centralną wylęgarnią karaluchów i innych robaków, których trudno się pozbyć nawet po dezynsekcji. Dodatkowo hałas powodowany przez lot worka może zakłócać nasz sen.

MIESZKANIA DEWELOPERSKIE

Zalety:

  • nowe mieszkania są przede wszystkim… nowe, pachną świeżością, na klatkach schodowych i w windzie jest czysto i schludnie.
  • wszyscy sąsiedzi wprowadzają się w tym samym momencie, wszyscy są „nowi” - większość to osoby młode, rodziny z małymi dziećmi.
  • czasem trafia się mieszkanie z ciekawym walorem, o który trudno w wielkiej płycie – np. taras, ogródek, garderoba, skosy itp. czy też garaż podziemny, który jest obecnie standardem.
  • mieszkanie w nowym bloku jest po prostu… modne (nie bójmy się tego słowa). Myślę, że dla młodych osób kupno mieszkania deweloperskiego jest swego rodzaju próbą odcięcia się od stylu życia rodem z poprzedniego systemu, znanego choćby z serialu “Alternatywy 4“.

Wady:

  • nowy wcale nie musi oznaczać – lepiej wykonany. Szczególnie mieszkania budowane na szybko podczas boomu często cechują się bardzo kiepskim wykonaniem i rażącymi wadami budowlanymi. Na dodatek nowy budynek potrzebuje kilkunastu miesięcy na proces osiadania, podczas którego misternie ułożone płytki mogą zacząć odpadać ze ściany (i często tak się dzieje).
  • odległość między blokami również pozostawia wiele do życzenia. Ze względu na chęć maksymalizacji zysku przez dewelopera z danej z działki bloki budowane są jeden obok drugiego przy zachowaniu tylko minimalnej wymaganej odległości, przez co prywatność mieszkańców jest znacznie ograniczona.
  • nowe osiedla powstają przeważnie na obrzeżu miasta, gdzie komunikacja miejska praktycznie nie istnieje lub jest ograniczona tylko do jednego autobusu. Bardzo często również władze miasta nie nadążają z rozbudową dróg dojazdowych, co powoduje w godzinach szczytu przeogromne korki w okolicy osiedla.

Warto w tym miejscu wspomnieć o pewnym fakcie, z którym niestety trzeba się pogodzić chcąc zamieszkać w bloku – czyli odgłosy sąsiadów. Zarówno w nowych jak i starych blokach słyszalne są odgłosy u sąsiadów – czy to ubijanie kotleta, czy głośniej włączony telewizor, nie wspominając już o remontach. Słyszenia odgłosów nie da się uniknąć, i nie uchroni nas od nich również mieszkanie w nowym budownictwie. Są to po prostu „uroki” mieszkania w bloku, do których najlepiej jak najszybciej się przyzwyczaić.

Powyższe punkty na pewno nie wyczerpują tematu, jednak pokazują, że zarówno mieszkania deweloperskie jak i w płycie mają swoje plusy i minusy. Na pewno warto je przeanalizować i na tej podstawie podjąć decyzję o zakupie niż kierować się modą, która może za niedługo przeminąć.

Rynek nieruchomości w liczbach - opracowania GUS.

Bogaty Ojciec Robert Kiyosaki

Czytając przeróżne analizy rynku nieruchomości zamieszczane na portalach internetowych często spotykamy odwołania do danych statystycznych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Postanowiłam zatem sama sprawdzić jakie ciekawe dane w kontekście kupna mieszkania można na stronie GUS znaleźć. No i natrafilam na 2 interesujące raporty.

1. Mieszkania oddane do użytkowania w poszczególnych miesiącach lat 1991-2009. Raport w pliku Microsoft Excel trzeba zapisać na swoim komputerze.

Z raportu wynika, że w okresie od stycznia 1991 do kwietnia 2009 do użytku zostało oddanych łącznie 1,949,805 (czyli prawie dwa miliony!) mieszkań. Wliczone są w to mieszkania deweloperskie, budownictwo indywidualne (domy), mieszkania spółdzielcze, komunalne i zakładowe.

Liczba oddanych mieszkań w poszczególnych latach kształtuje się więc następująco:

Rok Liczba mieszkań
1991 136,790
1992 132,969
1993 94,449
1994 76,080
1995 67,072
1996 62,130
1997 73,706
1998 80,594
1999 81,979
2000 87,789
2001 105,967
2002 97,595
2003 162,686
2004 108,117
2005 114,066
2006 115,353
2007 133,698
2008 165,189
2009 53,576
Łącznie: 1,949,805

Myślę, że powyższe liczby wytrącają główny argument z rąk analitykom i forumowiczom głoszącym rychły wzrost cen z powodu brakujących 1,5 mln mieszkań. Szczególnie, że dane o brakujących mieszkaniach pochodzą ze spisu powszechnego przeprowadzonego w roku 2002. A od tego czasu, jak zresztą wyraźnie z powyższych danych wynika, zaspokojono znaczną część popytu na budownictwo mieszkaniowe. Dodatkowo wygląda na to, że rok 2009 będzie rekordowy pod względem liczby nowych mieszkań oddanych do użytku.

2. Budownictwo mieszkaniowe w okresie I-IV 2009 r. Raport dostępny w pliku PDF.

Jak dowiadujemy się z raportu w okresie styczeń-kwiecień 2009 r. do użytku zostało oddanych 53,576 mieszkań - czyli o 9% więcej niż w roku 2008 i aż o prawie 50% więcej niż w roku 2007. Z drugiej strony jednak liczba rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych spadła o 35% w stosunku do ubiegłego roku.

Warto zwrócić uwagę, że wzrost liczby oddanych mieszkań w 2009 roku jest w dużej mierze zasługą deweloperów. W pierwszych 4 miesiącach 2009 roku oddali oni do użytku aż o 25% więcej mieszkań niż w analogicznym okresie 2008 roku (a konkretnie 19,765 - I-IV 2008 r., 24,896 - I-IV 2009 r.) Przy czym liczba mieszkań spółdzielczych, komunalnych i wybudowanych indywidualnie utrzymała się mniej więcej na tym samym poziomie co w roku ubiegłym.

Dodatkowo z raportu dowiadujemy się, że w sześciu województwach nastąpił wzrost liczby mieszkań oddanych do użytku w stosunku do ubiegłego roku. Natomiast w pozostałych dziesięciu oddano mniej mieszkań niż w 2008 r. Największy wzrost liczby nowych mieszkań nastąpił w województwach małopolskim (o 59,8%), dolnośląskim (o 57,1%) i opolskim (o 30,5%). Pozostałe województwa, w których oddano więcej mieszkań to mazowieckie, wielkopolskie i lubuskie. Największy spadek odnotowały województwa warmińsko-mazurskie (o 35,9%), świętokrzyskie (o 26,8%) i pomorskie (o 15,2%).

Uważam, że warto bliżej przyjrzeć się obu raportom, przede wszystkim dlatego, że zostały opublikowane przez instytucję państwową - czyli są obiektywne. Wnioski natomiast należy wyciągnąć samodzielnie, a do analiz przeróżnych ekspertów publikowanych w mediach podchodzić z pewną rezerwą. Szczególnie, że owi eksperci przeważnie reprezentują komercyjne placówki finansowe (Expander, Open Finance) lub biura nieruchomości (Home Broker), którym to przecież zależy na utrzymaniu wysokich cen (wyższa prowizja) i namówieniu do kupna jak największej ilości osób (jeszcze wyższa prowizja).

Poniżej linki do raportów na stronie GUS:

Mieszkania oddane do użytkowania w poszczególnych miesiącach lat 1991-2009

Budownictwo mieszkaniowe w okresie I-IV 2009 r

__________________________________________________________________________

Tagi:

Rusza blog na temat zakupu nieruchomości.

Bogaty Ojciec Robert Kiyosaki

Witaj na blogu o nieruchomościach. Prezentowane w tym miejscu będą wszelkie ważne informacje dotyczące zakupu mieszkania.